Albertologia stosowana. Fenomen wolnego dziecka

Z rozmów z Córką. – Mamo, ja bym już chciała chodzić do pracy. – Kochanie, masz jeszcze na to sporo czasu. Najpierw musisz pochodzić do przedszkola, potem skończyć szkołę, potem się zastanowić, czy chcesz studiować i co byś chciała studiować. – Chcę studiować – mówi z pełnym przekonaniem. – Tak? A co byś chciała studiować?…

Niech mnie pióra biją! Mama Mu w lekturze

U progu lutego wciąż czytamy świąteczną Wigilię Mamy Mu i Pana Wrony. W zasadzie główną ekscytację całą serią o nietuzinkowej krowie mamy już za sobą, bo tak się złożyło, że czytaliśmy ją namiętnie dość wcześnie. Zanim Jagna jeszcze umiała mówić i posługiwała się wyłącznie sylabami dźwiękonaśladowczymi, książki świetnie się u nas sprawdzały, wyraziste postaci i kapitalne dialogi stworzone przez Jujję…

„Szczęście mi dokucza”

Mamo, szczęście mi dokucza – mówi ni stąd ni zowąd Jagna, moja córka. Śmieję się i choć uwielbiam jej dziecięcą kreatywność w używaniu polszczyzny, automatycznie zaczynam prostować. Szczęście nie może dokuczać. Naprawdę nie może? Myślę o tym przez chwilę i gryzę się w język. Bo przecież może.