• Rodzicielstwo z sensem
  • Za oknem. Z dziećmi w podróży

    Kilka razy w roku ruszamy w podróż, którą jak na nasze warunki śmiało można nazwać podróżą przez duże P. Jedziemy na północny wschód, 500 km do dziadków, przez polskie drogi i remonty polskich dróg. Niedawno po raz pierwszy pokonaliśmy ją z synem, który przez większość trasy nadspodziewanie dzielnie drzemał w foteliku. Syn przypomniał mi pierwsze […]

  • Rodzic poczytalny
  • Na wsi. Czytając „Ostatnie dziecko lasu”

    Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko – powiedziała mi nie tak dawno córka, powtarzając jeden z moich ulubionych bon motów, gdy całą sobą jadła czekoladowego loda. Jego ślady były dosłownie wszędzie: na policzkach, brodzie, nosie, czole (!) i uszach (!), nie wspominając już o ubraniu. Moje dziecko wciąż potrafi mnie zaskoczyć w tej materii, bo wydaje mi […]