• Rodzicielstwo z sensem
  • Nieodkładalne dziecko. W stronę uważności i empatii

    W potrzebę bliskości wyposażone jest każde dziecko, ale nie wszystkie manifestują to tak zdecydowanie. Z moim nieodkładalnym synkiem nie ma przebacz. Dni upływają na nieustannym przytulaniu i noszeniu. Pozostawiony na chwilę domaga się pełnej koncentracji. W nocy śpi wtulony we mnie. W ciągu dnia – jest postęp – udaje mi się go od czasu do czasu […]

  • Rodzic poczytalny
  • Panna Intensywna i Kawaler Nieodkładalny, czyli co wyrasta z wymagających niemowląt

    Niemowlęta powinny spać, jeść i wypróżniać się. A konkretniej: jeść mniej więcej przez kwadrans, po czym spać przez 3 godziny i budzić się radośnie kwiląc. Od czasu do czasu słyszę o takich dzieciach, znaczy się, że są, że gdzieś istnieją. Empirycznie jednak nigdy nie udało mi się tego sprawdzić, moje osobiste dzieci mają w nosie […]

  • Rodzic poczytalny
  • Bez klisz i stereotypów. Recenzja książki „Zgodne rodzeństwo”

    Książka Natalii I Krzysztofa Minge Zgodne rodzeństwo. Jak wspierać dzieci w budowaniu trwałej więzi? wpadła mi w ręce w bardzo dobrym momencie – szykowania się na narodziny kolejnego dziecka. Jestem jedynaczką, która siłą rzeczy nie może bazować na własnych doświadczeniach, jeśli chodzi o budowanie więzi między rodzeństwem. A, nie da się ukryć, żywo mnie ten temat […]

  • Rodzicielstwo z sensem
  • Ciąża z rozmysłem. Wspieranie kompetencji zamiast zakupów

    Gdy stawałam się mamą po raz pierwszy, czas ciąży wiązał się dla mnie z radością, mistycznym niemal oczekiwaniem i przeczuciem rewolucji. Ale też – ogromnym lękiem przed porodem i wieloma wątpliwościami dotyczącymi tego, czy poradzę sobie z byciem mamą. Jednym słowem – mnóstwem mieszanych uczuć. Nie sądzę, abym była w tym odosobniona. Więcej, jestem tego […]

  • Rodzicielstwo z sensem
  • Spójrz i zwolnij. O podążaniu za dzieckiem

    W tych mitycznych czasach, gdy mała nie chorowała, ja pracowałam i rano my, rodzice spieszyliśmy się do pracy, a ona była odprowadzana do przedszkola, działy się u nas sceny nie z tej ziemi. Przypuszczam, że nie jesteśmy rodziną pod tym względem wyjątkową. Sposobów na opóźnianie wyjścia przez trzylatkę jest bez liku, włącznie z „gubieniem” przygotowanych wcześniej rajstop […]

  • Dziecko poczytalne
  • Rodzeństwo w drodze. Testujemy książki

    – Mamo, a co zrobimy jak dzidziuś zbliży się do… nożyczek, noża, jeża, prądu, widelca, jaszczurki, monety, kreta, klocków? – pyta mnie ostatnio Córka. Niekiedy przynosi ze sobą lalkę dzidziusia i odgrywa wszystkie niepokojące ją sytuacje. To pytanie i ta zabawa powraca w kilkunastu mniej lub bardziej zaskakujących wariantach. We wszystkich oczywiście starsza siostra stawia czoło […]

  • Rodzicielstwo z sensem
  • W domu z chorym dzieckiem. Ćwiczenia z uważności

    Dni w domu z chorym dzieckiem. Wyglądają efektownie tylko w telewizyjnych reklamach cudownych środków na przeziębienie, które w życiu jakoś nie chcą działać. Pomijane w opowieściach, kwitowane najczęściej krótkim: „siedzę w domu z chorym dzieckiem”, w rzeczywistości są zaawansowanymi ćwiczeniami z rezygnacji. Rezygnujesz z innych planów, cudownie zdobyty bilet do teatru przejmuje umawiana od kilku dni […]