Mała maksymalistka. Dziecko i pułapki konsumpcji

Późne wakacje nad morzem upłynęły nam niespiesznie pod znakiem długich pobytów na plaży, objadania się rybą i leniwych spacerów po posezonowej turystycznej miejscowości. Wśród licznych straganów z – inaczej się tego nie da nazwać – popierdółkami uświadomiłam sobie, że stało się. Moje starsze dziecko zostało zdeklarowaną maksymalistką, pożądającą kolekcji, kolekcjonującą wrażenia i nowe zabawki, niepohamowaną…

Minimalistyczny dzień dziecka. W poszukiwaniu prezentów z sensem

Czerwiec to dla nas szczególny miesiąc – rozpoczyna się dniem dziecka, a w połowie miesiąca Córka ma urodziny. Przy rozsianej po dwóch krańcach Polski rodzinie zdarzało się, że świętowanie rozciągało się na kilka sąsiednich tygodni – tort u jednej babci, tort u drugiej. Plus – no cóż – góry prezentów.

Spiderman a róż dziewczęcych zabawek

Jednym z najpopularniejszych tweetów ostatnio było zdjęcie siedmioletniej dziewczynki, która z ewidentnie zniesmaczoną miną pozowała przy sklepowej półce z promocją gadżetu dla chłopców. Dla chłopców? – zdawała się mówić jej obrażona mina. Taki też wydźwięk miała informacja dodana przez jej mamę, oto paroletnia wielbicielka Spidermana poczuła się dyskryminowana, że zabawka przedstawiająca jej ulubionego superbohatera nie…