Granice pamięci. Kronsztad 1915

Jak sięgam pamięcią… – ta książkowa fraza brzmi nienaturalnie w ustach osoby chwilę po trzydziestce. No ale właśnie, dokąd nią sięgam, dokąd jestem w stanie nią sięgnąć? Gdzie są granice moich rodzinnych opowieści?

złoty pierścionek mojej Babci

Wśród choinkowych prezentów, z których przyznam, najbardziej lubię te praktyczne, znalazłam złoty pierścionek mojej Babci. Pamiętam go z dzieciństwa, okazały, z dużym różowym oczkiem prezentował się pięknie na jej już wtedy starszych dłoniach. Nałożyłam, ześlizguje się z moich szczupłych palców i choć na co dzień nie noszę nic prócz obrączki, pierwszą moją myślą było by…