Powolny wypoczynek. Majówka w trybie slow

Zbliżający się długi weekend budzi we mnie… hmm… mieszane uczucia. Z jednej strony – lekki, pobłażliwy uśmiech. Kojarzy mi się z pospiesznym pakowaniem, ze zbyt obfitymi zakupami i oszołamiającymi kolejkami w supermarketach, z niebotycznymi korkami na drogach wyjazdowych, z presją na dobrą „majówkową” pogodę (czy tylko ja dałam się wpędzić w obłęd rozmowy o pogodzie…