Ku świadomemu rodzicielstwu – rozmowa z Anną Furmaniuk

Spotkałam się z Anną Furmaniuk, założycielką poznańskiej szkoły rodzenia Gaja, by opowiedziała mi o swojej drodze dojścia do naturalnego rodzicielstwa. Zachwyciła mnie swoją wrażliwością i empatią, a przede wszystkim bardzo autentyczną opowieścią o macierzyństwie.

Domek z duszą i wakacje na wsi

Wakacyjne powroty do domu moich rodziców wiążą się dla mnie zawsze z wyprawą na działkę moich dziadków. Dziadkowie, oboje po dziewięćdziesiątce, wciąż mają się dobrze, choć towarzyszy im samotność i drobne – jak na ten wiek – dolegliwości.  Ale miejsce, które latem tętniło ich obecnością, w tym roku po raz pierwszy przez większość sezonu pozostaje…

Kronsztad 1915. Granice pamięci

Jak sięgam pamięcią… – ta książkowa fraza brzmi może trochę nienaturalnie w ustach osoby po trzydziestce. No ale właśnie, dokąd nią sięgam, dokąd jestem w stanie nią sięgnąć? Gdzie są granice moich rodzinnych opowieści?

Mała maksymalistka. Dziecko i pułapki konsumpcji

Późne wakacje nad morzem upłynęły nam niespiesznie pod znakiem długich pobytów na plaży, objadania się rybą i leniwych spacerów po posezonowej turystycznej miejscowości. Wśród licznych straganów z – inaczej się tego nie da nazwać – popierdółkami uświadomiłam sobie, że stało się. Moje starsze dziecko zostało zdeklarowaną maksymalistką, pożądającą kolekcji, kolekcjonującą wrażenia i nowe zabawki, niepohamowaną…

Minimalistyczny dzień dziecka. W poszukiwaniu prezentów z sensem

Czerwiec to dla nas szczególny miesiąc – rozpoczyna się dniem dziecka, a w połowie miesiąca Córka ma urodziny. Przy rozsianej po dwóch krańcach Polski rodzinie zdarzało się, że świętowanie rozciągało się na kilka sąsiednich tygodni – tort u jednej babci, tort u drugiej. Plus – no cóż – góry prezentów.

Wreszcie mniej. Krótki przebłysk satysfakcji

Po wielu miesiącach wynoszenia zbędnych szpargałów i eliminowania nadmiaru, pozbywania się szuflad rupieci i książek ze stosów oraz regałów (a także samych regałów), okazało się, że – mimo że za moment ma być nas więcej – zrobiło się wokół przestronniej. Bezcenny jest ten moment, gdy szafka z szufladami, która do tej pory była „od wszystkiego”, robi…

Minimalistyczna wyprawka

Ponieważ godzina zero zbliża się dla mnie wielkimi krokami, niemowlęce pranie schnie, ostatnie meble się przesuwają i składają, dziś parę słów o minimalistycznej wyprawce. Nie ja pierwsza poruszam ten temat, więc tradycyjnie już odsyłam do przedmówców [klik], [klik], choć ja jestem w tej komfortowej  – także dla portfela – sytuacji, że pojawia się u mnie kolejne dziecko.

Grzechy nadmiaru. Przegląd minimalistycznych inspiracji

Jestem mocno już wciągnięta w ideę minimalizmu czy może raczej optymalizmu, choć wciąż jeszcze mam wrażenie, że daleko mi w tym procesie do pełni sukcesu. Co oczywiście, sprawia, że jest to dla mnie wciąż atrakcyjne, a wędrówka przez kolejne stadia powściągliwości i ograniczania jest ekscytująca. Na dzień dzisiejszy rozumiem minimalizm jako nieustającą pracę nad sobą, pracę w dużej mierze…

Pokochać małe mieszkanie. Minimalizm przedremontowy

Zauważyliście, że gdy ogląda się wnętrzarskie strony i czasopisma, próbując znaleźć inspiracje dla małych przestrzeni, najczęściej okazuje się, że to, co uważamy jako „małe” w ogóle nie mieści się w kategorii? Ja mam wrażenie, że nieustannie oglądam przestronne wnętrza, które „udają” małe. Podziwiam więc, dajmy na to, łazienkę, w której moja własna o wymiarach 1,4 m na…

Zmiana. Nieoczekiwane skutki minimalizmu i uważności

Zmiana to pojęcie robiące oszałamiającą karierę. Zwłaszcza, jak sądzę, wśród trzydziesto-czterdziestolatków, którzy już trochę przeżyli, doświadczyli kilku rozczarowań, ale wciąż mają apetyt na więcej. Gdzie się nie odwrócisz zmiana jest pożądana: wyznacz sobie nowe cele, zmień swoje życie, zmień swoje nawyki, zmień się na wiosnę i wiele wiele innych tego typu haseł dobija się do…